Forum Nowa Zelandia - naszanowazelandia.pl

Witaj na forum pasjonatów i poszukiwaczy informacji o krainie długiego białego obłoka.
Obecny czas: 25 Paź 2014, 13:35

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 31 Sty 2009, 22:54 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Sie 2008, 14:53
Posty: 310
Miejscowość: Warszawa / Żnin
Dzisiaj w necie natknąłem się na informację o daniu z Posoma. To druga w tym tygodniu zaskakująca dla mnie wieść o Nowej Zelandii, pierwszą z nich był filmik o najgłupszych przestępcach świata a dzisiaj mamy drugą "Danie z posoma". Info znajdziecie tutaj

http://www.naszanowazelandia.pl/wskazowki/6/nietypowa_kuchnia_nowej_zelandii_pieczony_posom/

Jeśli macie więcej takich ciekawostek piszcie o tym. Lonely Planet nie ma takich newsów :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 03 Mar 2009, 19:51 
Offline

Rejestracja: 03 Mar 2009, 19:12
Posty: 1
chcialabym zwiedzic Nowa Zelandie ale niestety chyba jak wiekszosc nas dopadl mnie kryzys, ale moze juz niedlugo:)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: kuchnia w nowej zelandii
PostWysłany: 25 Kwi 2010, 19:15 
Offline

Rejestracja: 04 Sty 2009, 21:53
Posty: 6
po miesieczniym pobycie na obu wyspach moge stwierdzic ze kroluja tradycyjne sandwiche z roznymi ,,wkladkami", pies czyli ciasto na zewnatrz i nadzienie w srodku- roznego typu np. pieczarki z serem, kurczak tikka masala.
Kazdy kto odwidzi Nowa Zelanie musi sprobowac trasmtejszych i ryb i pysznej zupy Chowder ze swizymi rybami i malzami, mniam nie moglam sie bez niej obyc i lamb shank pycha, a ze tam mnostwo owieczek to bardzo rozpowszechnione danie.
Ponadto duzo kuchni wietnamskiej -- nacielam sie na i nie polecam, duzo tajskiej -- pychotka. W japonskiej restauracji bylam w Queenstown po raz pierwszy w zyciu i stwierdzilam ze to nie dla mnie! Kuchnia nowozelandzka jest bardzo roznorodna i prosta mimo wszystko.
Co do mojego przysmaku to oprocz ww, zajadalam sie eggs benedict on english muffin with holandaise sauce, pycha a po naszemu to zwykle jajka poszetowe do wyboru z wedzonym lososiem lub bekonem.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 26 Kwi 2010, 10:31 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Sie 2008, 14:53
Posty: 310
Miejscowość: Warszawa / Żnin
no to teraz nic tylko się zarejestrować na stronie i dodać swoją wyprawę i te rewelacje o kuchni ew postaci wskazówek :) Możemy na to liczyć?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 11 Lip 2010, 21:07 
Offline

Rejestracja: 11 Lip 2010, 20:29
Posty: 1
Byliśmy w NZ w grudniu 2009 u przyjaciół którzy mieszkają w Auckand, naszym zdaniem kuchnia nowozelandzka jest bardzo podobna do kuchni angielskiej (ze zrozumiałych względów).Wspomniane wcześniej jajka na bekonie i płatki na śniadanie czy zielony groszek do obiadu.Z kulinarnych wspomnień zapamiętam głównie jagnięcinę której w naszej części europy nie ma szans uświadczyć w takiej jakości, smak Lamb z grilla przyprawionej rozmarynem z ogródka chodzi za mną do dziś. oczywiście równie popularna jest wołowina, i owoce morza które są dość tanie w porównaniu z cenami z polski ( kilogram świeżych małży 3 dolary). Z jedzenia na ulicy dużo jest gorących ciastek PIE z różnymi nadzieniami, jednak niestety nie zawsze jest dobrze z ich jakością, oraz bardzo angielska ryba z frytkami w gazecie :)
Nasza córka NZ zapamięta jako kraj w którym jest GOLD KIWI czyli owoc żółty owoc znanego nam kiwi tyle że dużo słodszy od wersji zielonej którą exportują do europy.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 30 Mar 2011, 13:36 
Offline

Rejestracja: 28 Paź 2010, 11:06
Posty: 24
Jadlam ten placek z Oposa. Bardzo mi smakował. Ciekawostka jest to, że nie można go kupic! ;)

Jedlismy też w Quennstown bardzo dobre hamburgery. To był tzw Ferburger.
Mój się nazywał Sweet Bambi. Wielki, soczysty i pyszny!

Zaliczylismy też owoce morza panierowane i zawijane w gazete w Hokitika. Dobre! A jak zostana Ci frytki to grupa mew rozwiąże Twój problem.

Sami kupowalismy sobie namiętnie jagnięcine i ja smazylismy w kuchniach na kampingach. Mniam!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 30 Mar 2011, 21:15 
Offline

Rejestracja: 18 Sty 2011, 04:59
Posty: 206
Miejscowość: Auckland
Heh, ten szkodnik to nie posom ani opos. To possum, spotykany głównie w Australii i Nowej Zelandii. Do Nowej Zelandii został przywieziony przypadkiem i ze względu na całkowity brak drapieżnika, który go zjada rozmnożył się "troszkę" jak lisy i króliki w Australii.

Na chwilę obecną nie ma sezonu na possuma, można strzelać i zabijać w dowolnym momencie z 2 względów. Pierwszy, to że possum niszczy uprawy. Drugi ważniejszy, że jest nienaturalnym drapieżnikiem dla ginącego kiwi - possum jest również zwierzęciem nocnym i kiedy kiwi jest poza chatą, wyżera mu jajka.

Z ciekawostek. Possum tutaj często nazywany jest nocnym diabłem ze względu na odgłosy jakie wydaje w nocy. Rzeczywiście są przerażające i nawet kiedy wiesz, że w NZ nie ma groźnych zwierząt, śpiąc w namiocie w lesie słysząc takiego "gada" można się przestraszyć. Kiedy się go wypatrzy ma bardzo charakterystyczne świecące, bardziej niż kocie, oczy. Possumy żyją na drzewach, ale przemieszczają się po ziemi (coś jak przerośnięta wiewiórka). I na koniec (co chwalą wszyscy kiwusi) jest bardzo, bardzo często ofiarą 4 kółek - w nocy kiedy spotka się go na ulicy zamiera jak sarna, nie rusza się, potem jest bum! i mamy possuma w wersji 2D.


A co do kuchni NZ to takiej nie ma ;) Jest kopia kuchni brytyjskiej. Jeśli zapytasz NZ jaka jest ich narodowa potrawa usłyszysz BBQ albo pieczone jedzenie w piekarniku (czyli odpowiednik bbq kiedy pada deszcz).
To czym NZ mogą się chwalić to wina, bo NZ wina to już inna bajka.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 30 Mar 2011, 21:41 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Sie 2008, 14:53
Posty: 310
Miejscowość: Warszawa / Żnin
http://www.naszanowazelandia.pl/wskazowki/6/nietypowa_kuchnia_nowej_zelandii_pieczony_posom/

zauważyłem że link w pierwszym poście nie działa.

co do posoma o czy nie napisałem w tekście na NNZ to to że ot głównie zwierze nocne, jak pisze pojke trafił do NZ z OZ przypadkiem na statku ponad 100 lat temu i od tego czasu został znienawidzony. Grozi nie tylko kiwi które są nielotami i gnieżdżą się na gruncie to również ptactwu a szczególnie dzikim gołębiom którym również wyżera jaja i młode, na drzewach zakłada się specjalne, metalowe opaski poślizgowe żeby nie dostały się do gniazd.

To nie pierwszy przypadek trafienia do NZ zwierza który nie pasował. Innym przykładem jest jeleń który został przywieziony z Europy i zasiedlony w lesie, okazało się że wyżera roślinność której miał nie konsumować, na szczęście nie rozmarza się tak szybko jak posom i jest trochę większy więc udało się je wyłapać i pozamykać w hodowlach z których teraz czerpią krocie bo poroże idzie do Japonii na afrodyzjaki a dziczyzna płynie do Europy i USA.

Był jeszcze jakiś zwierz i nie wiem czy to czasami nie była łasica ale głowy nie dam sobie uciąć. Głupota ludzka nie miała tu granic. Miało to polować na szczury ale nikt nie pomyślał że to zwierze co ściągają do NZ poluje nocą a w dzień śpi więc szczura mało co spotykało za to wykarmić się musi i też poluje na ptaki, których w NZ po ziemi biega cała masa i nie są to tylko kiwi których już się raczej w naturalnym środowisku nie spotka.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Danie z POSOMA!
PostWysłany: 08 Maj 2011, 05:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Maj 2010, 06:11
Posty: 81
Miejscowość: Auckland, NZ
A co z bezowym deserem 'Pavlova'? :) To też 'narodowa potrawa' w NZ - aczkolwiek ciągle trwa spór o to czy wymyślono ją tu czy w Australii :)

W ostatnim master szefie jako narodowe potrawy wymieniono właśnie pieczoną jagnięcinę, pavlovę i jeszcze coś czego nie miałam dotąd okazji spróbować pt. Whitebait fritters. Są to placuszki zrobione z jajka i małych rybek (narybku) okolicznych gatunków. Ponoć tutejsze są najsmaczniejsze i różnią się od tych z półkuli północnej (tam whitebait stanowią głownie małe śledziki). Muszę tego spróbować niedługo - widziałam whitebait sprzedawany w sklepie ostatnio więc się skuszę. Przepis tutaj - http://tvnz.co.nz/masterchef-masterclass/episode-eight-whitebait-4036948. Dam znać czy dobre :)

Whitebait Fritters
3 eggs
1 teaspoon baking powder
250g New Zealand whitebait
Lupi Olive oil for frying.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY